Nie sądziłam, że tyle czasu minie, zanim napisze drugi wpis na tym blogu. Czas ten jednak biegł szybciutko, niezwykle szybciutko. Od poprzedniego postu zmieniło się w moim życiu wiele. Mniej piszę, więcej działam. I to w branży, do której nie spodziewałam się trafić.
Potrzeba pisania siedzi we mnie głęboko. I od czasu do czasu popisuję. Okazuje się, że to się nawet niektórym podoba, bo wygrałam konkurs na „Książkę wartą wydania” Wydawnictwa Poligraf. Tak ukazała się moja „Krwawa nić” – opowieść o krawcu z ulicy Pańskiej… Ja mówię, że to thriller, ale są tacy, co zowią powieść kryminałem. Jaki to kryminał, skoro od pierwszej strony wiadomo, kto zabił? No ale nie wiadomo wszystkiego…
Zachęcam do lektury. „Krwawą nić” dostaniecie w większości księgarń internetowych.
Do spisania się, mam nadzieję, że nie dopiero za rok!

Dodaj komentarz